Przepyszne batony na drugie śniadanie i popołudniową przekąskę

0

Za oknem coraz cieplej, więc przeprosiliśmy się z placem zabaw i przesiadujemy na nim tak długo, jak tylko się da. Nawet to lubię, bo zdecydowane przyjemniej jest obserwować bawiące się dzieci niż po raz tysięczny słyszeć „mamooooo, nuuuuudzi mi się”. Co ciekawe, na dworze pełne żalu westchnienie zmienia się w gromkie „mamoooo, a masz coś do jedzenia!?” <plus spojrzenia kota ze Shreka>. No pewne, że mam.

Gdy progenitura podbiega do ławki i wystosowuje apel o żarło, najczęściej wyciągam banana albo jabłko. Ale zdarza mi się – nie na co dzień (choć nie wiem dlaczego, bo przygotowanie jest banalnie proste!), mieć przy sobie owsiane batony z czekoladą i orzechami. Dzieciaki – nie tylko moje, ale też okoliczne, się nim zajadają, więc podzielę się przepisem. Może i na Waszych podwórkach batony, mimo że obrzydliwie zdrowe, zrobią furorę ;-)

Owsiane batony z czekoladą

  • szklanka płatków owsianych
  • dwie duże łyżki wiórków lub płatków kokosowych
  • olej kokosowy lub masło klarowane
  • 4-5 łyżek miodu
  •  150 g orzechów (brazylijskie, pistacje, migdały – może być miks)
  • tabliczka gorzkiej czekolady

Będzie Wam potrzebna żaroodporna forma, najlepiej prostokątna, (bok – około 20 cm); Wyłóżcie ją papierem do pieczenia, a piekarnik nastawcie do 180 stopni. Płatki wymieszajcie z kokosem, posiekajcie orzechy, a masło lub olej – ok. 100 g – rozpuśćcie w garnku z grubym dnem i wymieszajcie z miodem, a następnie wylejcie do płatków zmieszanych z kokosem i częścią posiekanych orzechów i dobrze wszystko wymieszajcie. Masę wyłóżcie równomiernie do formy i dociśnijcie, a górę posypcie pozostałymi orzechami oraz posiekaną dość grubo czekoladą i pieczcie ok. 30 minut. Smacznego!

P.S Do batonów, rzecz jasna, możecie dodawać co tylko lubicie – kawałki suszonych owoców (świetna jest żurawina), nasiona takie jak siemię lniane czy pestki – np. słonecznika.


Udostępnij

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.