Biurko dla dziecka – 8 wskazówek od architekta wnętrz

0

Biurko i łóżko to dwa najważniejsze punkty w pokoju. Wyznaczają w nim kierunki, a odpowiednio ustawione i zorganizowane poprawiają funkcjonalność i wygląd wnętrza. Od czego zacząć, kupując pierwsze biurko? Bynajmniej, nie od katalogu Ikei! Zacząć trzeba od zmierzenia pokoju i ustalenia, z której jego strony pada światło. A  potem wystarczy trzymać się naszej nawigacji. TEKST: Katarzyna Berg

Punkt 1

Mierzymy pokój i ustalamy źródła światła

Bellamy biurko Lotta w skandynawskim stylu, od 710 zł 

Punkt 2

Wymiary pokoju i umiejscowienie okna są ważne z dwóch powodów: nie powinno się kupować dużego biurka do małego pokoju i odwrotnie. Nie może ono ani zagracać, ani też gubić się w dziecięcej przestrzeni. No i powinniśmy mieć jakiś pomysł na to, w którym miejscu je postawić. Ponieważ warto je ustawić blisko okna, czyli naturalnego światła, właściwe pomiary pomogą Ci dobrać wymiary mebla.

Punkt 3

Pierwsze biurko wcale nie musi być duże, jak dla prezesa. Dla dziecka o wzroście 120 cm
(a zwykle tyle maluchy mają w pierwszej klasie), spokojnie wystarczy takie, które jest wysokie na 70 cm/ szerokie na 120 cm/ i głębokie na 60.

Warto jednak przyjąć – mówi dla Świata Rodziców Barbara Gryt, architekt wnętrz, że blat służy wyłącznie do pisania i rysowania, a drobiazgi szkolne i różne przybory trzymamy w większości w szufladach lub kuwetach. Zwłaszcza jest to pomocne, gdy blat biurka ma regulację kąta nachylenia.

Ikea, regulowane biurko Flisat 

Punkt 4

Wiele skręcanych biurek ma opcję regulowanych nóg, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem, bo biurko rośnie wraz z Twoim małym uczniem. – Tak samo istotne jest, by krzesło, które dopasujesz do takiego biurka, miało regulowaną wysokość – podkreśla architektka. Właściwa postawa przy siedzeniu jest taka, że kolana i łokcie oparte o blat są w czasie pracy mniej więcej pod kątem prostym.

ZOBACZ KONIECZNIE: 23 darmowe plakaty do druku. Idealne do pokoju dziecięcego

Punkt 5

Jeśli biurko nie ma zaplanowanej szafki lub szuflad z boku, pomyśl o alternatywnym miejscu. – Są przenośne szafki na kółkach, są półki, które można powiesić nad biurkiem, lub postawić na nim albo obok niego. Są też kolorowe kuwety, segregatory czy pudełka – podpowiada specjalistka. Zaplanuj taką przestrzeń koniecznie! Życie przyborów szkolnych Twojego małego ucznia nie powinno toczyć się na biurku, lecz w jego wnętrzu, blat jest tylko do pracy! To założenie funkcjonalne i edukacyjne, bo pomaga utrzymać porządek i uczy organizacji oraz ładu.

Womeb, biurko skandynawskie 100 cm, 324 zł

Punkt 6

Optymalnym miejscem na biurko jest miejsce pod oknem. – Pod warunkiem jednak, że nie ma tam kaloryfera – podkreśla Barbara Gryt i dodaje, że w miejscu do pracy nie powinno być wyższej temperatury. Bliskość okna jest ważna ze względu na naturalne światło, które jest najzdrowsze dla oczu. – Ale tak dla okien, jak i lamp ze sztucznym światłem, zasada jest jedna: światło powinno być po przeciwnej stronie pracującej ręki, czyli dla praworęcznych po lewej i odwrotnie. Dzięki temu na zeszyt dziecka nie pada cień jego ręki – tłumaczy ekspertka.

Kliknij i zobacz podobną tablicę do pisania

Punkt 7

– Własna tablica szkolna to niesamowita gratka dla pierwszaka i funkcjonalne rozwiązanie dla starszych – tłumaczy Gryt. Przestrzeń nad biurkiem warto pomalować farbą tablicową i wykorzystywać to miejsce na notatki, przypomnienia, ćwiczenie liter, czy choćby zabawę w szkołę. Starszakom można zaproponować tablicę korkową, by mogły w nią wpiąć plan lekcji, ale też zdjęcie z przyjacielem.

Punkt 8

-Dla mnie kolor ma znaczenie, nie tylko ze względów dizajnerskich,ale również terapeutycznych – zdradza architektka dodając, że w dziecięcym pokoju dobrze sprawdza się biel, szarość, zieleń, błękit, delikatne barwy, które nadadzą pokojowy trochę skandynawski styl, ale przede wszystkim wyciszą umysł. Krzykliwe barwy są dobre do parku trampolin, czy sali gimnastycznej, a nie do pokoju, w którym dziecko ma w skupieniu nie tylko pracować, ale i wypoczywać.

Niektórzy mówią, że w życiu człowiek powinien mieć przynajmniej 3 biurka: to, na którym pisze pierwsze litery, to, przy którym uczy się matury i w końcu – to, na którym pracuje. Mój starszy syn pisze właśnie pracę inżynierską przy swoim…pierwszym biurku. Wiem, jest bardzo sentymentalny, ale z drugiej strony myślę, że 15 lat temu musiałam zrobić niezły zakup!

Udostępnij

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.