Dziewczyny, cierpliwości! Mamoza mija!

0

Nie sądziłam, że dożyję tych czasów! Siostra Dziedzica odkryła, jak fajnego ma ojca i po dwóch latach miewam wolne od własnego dziecka!

“Nie z tobą!! Z tatusiem!!!” rozbrzmiewa w naszym domu kilkanaście razy dziennie i – muszę przyznać – to najpiękniejsza odmowa, jaką kiedykolwiek dostałam. Czyli jednak – nawet najmłodsze dziecko, wychuchane i wciąż dojące mleko z maminej piersi może się kiedyś od tej piersi odkleić!

Mamoza totalna trwała dość długo, co był dla mnie lekkim zaskoczeniem, bo Dziedzic w wieku dwóch lat już kila razy zmieniał preferencje i raz nie mógł żyć bez mamy, a raz – bez taty. Tymczasem jego siostra uparcie stawiała na mnie. TYLKO na mnie. Przewijanie, kąpanie, przytulanie, już nie wspominając o no cnym uspokajaniu – to wszystko dostawałam gratis. Aż pewnego dnia usłyszałam “Nie z tobą!! Z tatusiem!!!” po raz pierwszy. A później kolejny. Mniej więcej w tym samym czasie Dziedzic, fantastyczny w swej szczerości, zaczął powtarzać: “Tato jest najważniejszy”!

No pewnie, że jest!

Dzięki temu bywam, po dwóch latach, bezrobotną matką. Cóż za fantastyczne uczucie!


Udostępnij

Zostaw komentarz