Festiwal muzyczny z dzieckiem. Jak się przygotować i co zabrać?

0

Gdy byłam w ciąży chodziłam na koncerty jazzowe i imprezy techno (oczywiście z daleka od głośników) w nadziei, że mój syn będzie melomanem. Teraz przyzwyczajamy go w domu do różnych gatunków i ku naszej uciesze wszystko wskazuje na to, że młody lubi muzykę! Ostatnio na weselu zasypiał przy góralskiej orkiestrze, a budził się kiedy przestawali grać. Teraz zastanawiamy się czy i kiedy wybrać się na festiwal muzyczny we troje. TEKST: JOANNA ŁUKASZEWSKA

To trudna decyzja, bo młody ma dopiero 3 miesiące, i o ile można przyzwyczaić się do nieco gorszych warunków noclegowych, to już poruszanie się z maluchem wśród pijanych ludzi wydaje się słabym pomysłem. Coraz więcej dużych imprez oferuje jednak ciche pola namiotowe dla rodzin z dziećmi, organizuje specjalne strefy malucha z atrakcjami i animatorami. O wrażenia z tego typu wypadów zapytałam znajomych, które zabierają dzieci na wielkie, plenerowe imprezy.

nauszniki wygłuszające dla dzieci, od 79 zł

Ola kilka lat temu była na festiwalu Woodstock z półroczną córeczką i przyznaje, że decyzja o wyjeździe zapadała długo. – Chyba najbardziej martwiła mnie odległość do pokonania, ale mała reagowała bardzo dobrze, już na starcie miała uśmiech od ucha do ucha, bo wyjazd był pretekstem do kupienia nowego fotelika samochodowego – mówi szybko dodając, że warto na wyjazd zaopatrzyć się w dobry namiot. – Nasz był dość skromny i w rezultacie spałam z małą w aucie, bo w namiocie było zbyt zimno.

Festiwal z dzieckiem. Praktyczne wskazówki

  • będąc z dzieckiem koniecznie trzeba zachować bezpieczną odległość od głośników

Warto ze sobą zabrać:

  • słuchawki/nauszniki  tłumiące dźwięki , niektóre rosną razem z dzieckiem, dzięki czemu można ich używać kilka lat (warto wcześniej w domu przyzwyczaić do nich malucha bo może się okazać, że nie będzie chciał w nich chodzić)
  • bidon albo butelka z filtrem na wodę
  • ciepłe ubranie na zimne noce
  • koc/mata, na której można usiąść
  • chusta, nosidło zamiast wózka
  • solidny namiot, jeśli planowany jest nocleg
  • przenośny nocnik
  • nakrycie głowy, krem z filtrem
  • opaskę z numerem mamy dla malucha, smartwacha z lokalizatorem GPS dla starszaka

Co warto sprawdzić przed wyjazdem?

  • czy na miejscu jest ciche pole namiotowe dla rodzin z dziećmi, specjalna strefa dla dzieci, czy są toalety dla maluchów, przewijaki i miejsca do karmienia

To jednak nie przeszkodziło, by pokochać taki sposób spędzania wakacji.  – W tym roku byłam na Slot Art Festiwalu już z dwójką dzieci (8 i 5 lat). Towarzyszyła nam koleżanka i jej córeczka (8 lat ). Na Slocie jest osobne pole namiotowe dla rodzin z dziećmi i panuje bardzo rodzinna atmosfera, czułam się bardzo bezpiecznie.  To festiwal bez alkoholu, co jest dodatkowym plusem. Za rok jadę znowu! Dzieci były szczęśliwe, to niesamowita przygoda dla nich – mówi Ola.

Slot Art Festival, fot. Albert Wallin/materiały prasowe

Wydawałoby się, że łatwiej jest się odnaleźć na tego typu imprezie ze starszakami, ale jak się okazuje, tu pojawiają się zupełnie inne problemy. Patrycja zabrała w tym roku po raz pierwszy Filipa (12) i Maksa (10) na Open’era.

– Zdecydowałam się, bo mogłam okazyjnie odkupić bilety od koleżanki, a tego dnia grał jeden z moich ulubionych zespołów – Massive Attack. Dla dzieciaków była to niespodzianka do samego końca – niemal porwałam ich z trwających wakacji i do samych bram festiwalu nie wiedzieli, dokąd idą.

opaska na telefon do mamy, od 19 zł

 Niemniej, odkąd tylko wysiedli z samochodu, czuli narastającą ekscytację i bardzo cieszyli się z tłumów, który parł w tę samą stronę, co my. Jak już okazało się, gdzie jesteśmy, emocje sięgnęły zenitu – przytulali się, skakali i ogólnie wariowali ze szczęścia!

Niestety problemem był line-up tego wieczora, najważniejsze koncerty zaczynały się od 22, dlatego niestety moje chłopaki około północy były już bardzo zmęczone i zaczęło się narzekanie i prośby o szybki powrót do domu. Sytuację częściowo ratowały food trucki – śmiało mogę powiedzieć, że dla moich łasuchów to była główna atrakcja imprezy.

XBlitz Watch me,smartwach z lokalizatorem GPS, od 155 zł

Patrycję też zapytałam, czy zdecydowałaby się na to raz jeszcze:

– Sama nie wiem. Wydaje mi się, że tym razem po prostu nie trafiłam z repertuarem. Muzyka była nie w ich klimacie, nie znali ani Depeche Mode ani MA. Może gdybym zabrała ich np na Snoop Dogga albo Bruno Marsa, a jeszcze lepiej, na Takonafide, to byliby w siódmym niebie? Na pewno następnym razem przemyślę tę kwestię, bo jest kluczowa. Nie ma co na siłę dzieci zmuszać do lubienia tego samego, co my. Prawdopodobnie koncert Sławomira byłby dla nich dużo większą atrakcją. Jednocześnie bardzo się cieszę, że mogłam ich zabrać ze sobą, pokazać trochę „dorosłego” świata, kawałek mnie. To do tej pory było dla nich niedostępne i niewyobrażalne, a dzięki temu spotkaniu z muzyką poczuli na własnej skórze, jak wielką ma ona moc. Cała impreza zrobiła na nich ogromne wrażenie, a oprócz faktu, że byli zmęczeni, właściwie z entuzjazmem reagowali na wszystko!

Pottete, przenośny nocnik, od 78,90 zł

Dziewczyny, a Wy byłyście kiedyś na takiej dużej, plenerowej imprezie z dziećmi? Jestem bardzo ciekawa Waszych historii! Napiszcie, proszę, w komentarzach, jak było i czy powtórzycie kiedyś taką wyprawę!

Udostępnij

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.