Halo! Czy są z nami mamy dinomaniaków? Pomocy!

8

Gdy dziecko budzi cię o 5:30 z pytaniem: „Mamooo, czy cieszysz się, że wyginęły dinozaury?” wiedz,  że nadeszła ta chwila. Chwila na kroko…, pardon, dinozaura.

Już dawno nic tak nie rozpalało wyobraźni Dziedzica. Chodzi, docieka, drąży („Serio były takie wielkie, że mogłyby zapukać głową w nasze okna?!?”). Wygląda na to, że nie ma odwrotu – wkroczyliśmy w erę dino-manii i trzeba zaopatrzyć się w stosowną literaturę. Przejrzałam fora i mam kilka typów, ale nie ukrywam, że liczę także na Waszą pomoc.

My dino-przygodę zaczniemy od książki „Dinozaury?!” Lili Prap (ZOBACZ) i „Dzieciaki pytają. Dinozaury” (ZOBACZ). Jeżeli miłość przetrwa próbę czasu, kupię Dziedzicowi na urodziny papierowe dinozaury do samodzielnego złożenia (ZOBACZ) i dino-szablony (ZOBACZ). Interesujący wydaje się się też zestaw małego paleontologa (ZOBACZ).

Mieliście któreś w tych gadżetów albo książek? Doradźcie zagubionej w mezozoiku matce, pliz!  


Udostępnij

8 komentarzy

  1. U nas to samo! Kupiliśmy w taniej książce książeczkę z pytaniami o Dino i jest szał! Czytamy po raz setny, a książka dopiero przedwczoraj kupiona ;-) język mi się łamie na tych nazwach :P

    • Justyna Mazur on

      Rzeczywiście, niektóre nie do wymówienia; naukowcy musieli mieć niezły ubaw, nadając im nazwy ;-) My też przerabiamy „Dzieciaki pytają. Dinozaury” i muszę przyznać, że to całkiem sensowna propozycja na początek dino-przygody. Pozdrawiam!

  2. Dobra wiadomość dla dinomaniaków jest taka, że w Polsce mamy kilka dino parków. Warto tam zajrzeć w wakacje z dzieciakami, zwłaszcza jak są takie nakręcone na dinki :)

    • Justyna Mazur on

      Tak, to świetny pomysł. My już zaplanowaliśmy wizytę w dwóch takich :-) Aleeeeee będzie radość :-)

  3. Powiem Wam zupełnie szczerze, że jak słyszę coś o dinozaurach to mnie mdli. Są na tapecie od ponad 2 lat, zaczęło się od jednego tyranozaura pod choinkę…i poszło. Dziś kolekcja liczy ok.200 sztuk, książki o karnotaurach, stegozaurach, diplodokach, dejnonychach, jobariach, owiraptorach….codziennie! Budził się w środku nocy i pytał czy ten i ten dinozaur to żył w kredzie? ;) pozdrawiam was serdecznie, matka dinomaniaka

    • Justyna Mazur on

      Magda! Jobarie? Karnotaury? Serio? My takich jeszcze nie znamy :P ściskam mocno i ślę pozdrowienia wielkie jak szyja diplodoka! ;-)

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.