Mama czterolatki opisuje koszmar na SOR. I apeluje: Nie pozwalajmy na takie traktowanie naszych dzieci!

0

Wyobraźcie sobie, że trafiacie w środku nocy na SOR z przerażonym dzieckiem, które chwilę wcześniej ledwo oddychało. W szpitalu, na ostrym dyżurze pediatrycznym, czeka na was kolejny koszmar – pielęgniarka rodem z filmu Misery. Zero empatii, za to mnóstwo nienawiści i jad sączący się spod białego kitla. Ania z Wrocławia – bo to historia jej i jej niespełna czteroletniej córeczki, zamierza walczyć. „Zrobię co w mojej mocy, by tamta ZŁA PANI nie miała nigdy więcej styczności z małymi pacjentami” – napisała na facebooku.

Rozmawiałyśmy z Anią przez chwilę i po tej rozmowie jeszcze bardziej jej kibicuję. Oczywiście – nie znam relacji drugiej strony i pewnie nigdy nie poznam, nie mam też pewności, czy w emocjonalnym wpisie Ania nie przeinaczyła faktów – dopóki się tego nie dowiem, nie napiszę o jaki szpital chodzi, bo nie interesują mnie pomówienia. Niezależnie jednak od tego, co tamtej nocy wydarzyło się na SOR, jedno jest pewne – ludzie pracujący w szpitalach i przychodniach dla małych dzieci bardzo często te dzieci mają w nosie – by nie powiedzieć dosadniej…

A wiem to, bo sama wielokrotnie, jako matka, tego doświadczałam. Nie zliczę ile razy słyszałam tekstu w stylu:

  • „Pani przytrzyma mocno za głowę, a ja otworzę buzię i zajrzę do gardła – inaczej się nie da” (to dwa dni temu podczas rutynowego badania pediatrycznego, o współpracującej i pokazującej na zawołanie gardło, 2,5-letniej siostrze Dziedzica)
  • „Proszę mocno trzymać za nogi i brzuch, żeby mnie nie kopnął – inaczej się nie da” (dwa lata temu – o współpracującym i lubiącym lekarzy 3-letnim Dziedzicu podczas USG jamy brzusznej)

Ależ da się! Trzeba tylko odrobinę chcieć. No i lubić dzieci.

ZOBACZ KONIECZNIE: Co robić, gdy dziecko panicznie boi się wizyt u lekarza?

Według relacji Ani, pielęgniarka najpierw straszyła jej przerażoną córkę mówiąc, że jeżeli natychmiast się nie uspokoi, to pójdzie do szpitala i tam dostanie całą serię zastrzyków, a gdy dziewczynka z przerażeniem zsunęła się z rąk matki i zaczęła uciekać, odmówiła pomocy i zrobienia wkłucia.  Gdy wreszcie do niego doszło dziecko, trzymane przez lekarza i mamę, zaczęło piszczeć i płakać, co pielęgniarka miała w niewybredny sposób komentować.
„Spokojnie powiedziałam jej, ze moja córeczka ma niespełna 4 latka i boi się zastrzyków, miała dziś ciężką noc, jechała dwoma karetkami, z dwoma zespołami obcych jej ludzi, a na SOS aura niesprzyjająca dzieciom…Naprawdę starałam się tłumaczyć moje dziecko (…) Pielęgniarka na to dosłownie zaszydziła ŻE JA SOBIE MOGĘ TŁUMACZYĆ, A TO JEST WSZYSTKO KWESTIĄ WYCHOWANIA DZIECKA – A TU JAK WIDAĆ, JEGO BRAK” – opisuje Ania na FB.

No tak, komuś ewidentnie zabrakło dobrych manier…

Ania postanowiła napisać skargę na pielęgniarkę i namawia do tego inne mamy. A ja wraz z nią. Tylko w ten sposób możemy uchronić nasze dzieci przed podobnymi sytuacjami w przyszłości. Poniżej – karta prawa dziecka w szpitalu. Przeczytajcie i zapamiętajcie, by w razie czego wiedzieć, jakich standardów powinniście oczekiwać.

EUROPEJSKA KARTA PRAW DZIECKA W SZPITALU

  1. Dzieci powinny być przyjmowane do szpitala tylko wtedy, kiedy leczenie nie może być prowadzone w domu, pod opieką Poradni lub na oddziale dziennym.
  2. Powinny mieć prawo do tego, aby cały czas przebywali razem z nimi w szpitalu Rodzice lub Opiekunowie. Nie powinno być żadnych ograniczeń dla osób odwiedzających – bez względu na wiek Dziecka.
  3. Rodzicom należy stwarzać warunki pobytu w szpitalu razem z Dzieckiem, należy ich zachęcać i pomagać im w pozostawaniu przy Dziecku. Pobyt Rodziców nie powinien narażać ich na dodatkowe koszty lub utratę zarobków. Aby mogli oni uczestniczyć w opiece nad Dzieckiem, powinni być na bieżąco informowani o sposobie postępowania i zachęcani do aktywnej współpracy.
  4. Dzieci i Rodzice powinni mieć prawo do uzyskiwania informacji, a w przypadku Dzieci, w sposób odpowiedni do ich wieku i możliwości pojmowania. Należy starać się o łagodzenie i unikanie zbędnych stresów fizycznych i emocjonalnych u Dziecka w związku z jego pobytem w szpitalu.
  5. Dzieci i ich Rodzice mają prawo współuczestniczyć we wszystkich decyzjach dotyczących leczenia. Każde Dziecko powinno być chronione przed zbędnymi zabiegami diagnostycznymi i leczniczymi.
  6. Dzieci powinny przebywać razem z innymi Dziećmi w podobnym wieku. Nie należy umieszczać Dzieci razem z dorosłymi.
  7. Dzieci powinny mieć możliwość zabawy, odpoczynku i nauki odpowiedniej do ich wieku i samopoczucia. Ich otoczenie powinno być tak zaprojektowane, urządzone i wyposażone, aby zaspokajało dziecięce potrzeby.
  8. Przygotowanie i umiejętności personelu muszą zapewniać zaspokajanie potrzeb fizycznych i psychicznych Dzieci.
  9. Zespół opiekujący się Dzieckiem w szpitalu powinien zapewnić mu ciągłość leczenia.
  10. Dzieci powinny być traktowane z taktem i wyrozumiałością. Ich prawo do intymności powinno być zawsze szanowane.

 

Udostępnij

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.