My się deszczu nie boimy! Co nad głowę i na nogi?

0

Nie powiem – trochę zazdroszczę Dziedzicowi, że może bezkarnie skakać po kałużach i błocie. Z chęcią przygarnęłabym też jego parasolkę z pingwinimi uszami (ale się pod nią nie mieszczę).

Nie wiem, jak u Was, ale u nas ostatnio tylko zimno i pada, zimno i pada. Wyjęliśmy więc cały deszczowy osprzęt i tak, objuczeni parasolami i kurtkami, przemieszczamy się z domu do przedszkola i z powrotem. Odkąd Dziedzic ma własny, przeuroczy parasol, dużo sprawniej negocjuje się z nim wszystkie wyjścia. Wspaniały był pierwszy spacer z nowym nabytkiem – Dziedzic kroczył dumnie przez park z wysoko uniesionym, rozłożonym pingwinem, choć już od dobrej godziny zza chmur wyglądało słońce. Polecam – radości co nie miara!

1

1.Liontouch -parasol z piratem, 40 zł
2.Parasolka Skip Hop, od 52,40 zł
3.Kids concept, parasolka w gwiazdki, 39 zł

więcej parasolek znajdziecie tutaj

Kurtkę przeciwdeszczową najczęściej kupujemy w Tchibo lub w Endo – na lato i wczesną jesień idealnie sprawdzają się nam cienkie, które można szybko zwinąć do małych rozmiarów i wrzucić do maminej torby z 1001 innych drobiazgów. Kalosze preferujemy lekkie – teraz kupiliśmy z dodatkową wkładką ocieplającą but, po cichu więc liczę, że nie tylko jesień, ale i zimę – o ile nie powali siarczystym mrozem – w nich przechulamy. PS. Już nie mogę się doczekać, kiedy kalosze będę kupować siostrze Dziedzica. Aż do dziś nie miałam pojęcia, że tyle przepięknych, ultradziewczęcych modeli jest do wyboru ♥

2

1.Kurtka Lego Wear Duplo, 105 zł, ocieplane kalosze Muflon, 45,90 zł
2. Playshoes, płaszcz przeciwdeszczowy, 99,90 zł, kalosze Penny Scallan, 147 zł
3. Endo, kurtka przeciwdeszczowa, 49,90 zł, kalosze Maximo, 87,98 zł

Po więcej kurtek przeciwdeszczowych kliknijcie tutaj. Inna para kaloszy? Proszę bardzo!

Udostępnij

Zostaw komentarz