Sio smutki! Najlepsza szarlotka na świecie (PRZEPIS)

0

Dziedzic wyjechał z babcią i dziadkiem na wakacje, a my, zamiast pić szampana i delektować się ciszą, snujemy się po domu i wspominamy (“A pamiętasz, jak przykleił plaster żółtego sera na ścianę i udawał, że to statek? Albo jak krzyknął w sklepie: Maaama, pacz! Pani z wąsami?”). Aby przegonić smutki upiekłam naszą ulubioną szarlotkę.

Dziedzica nie ma od 24 godzin, ale zdążyliśmy zadzwonić do niego już dziesięć razy. Z relacji dziadków wiemy, że bawi się dobrze (on sam raczy nas jedynie krótkim: “Halo! Pogadamy później! Paaa!”). Cóż, my trochę gorzej, ale liczymy, że ten dziwny stan niebawem minie. Żeby osłodzić nieco sobotę, a myślami wrócić znad morza nad którym bawi Dziedzic do domu, zamknęłam się w kuchni i zrobiłam szarlotkę. To nasze ulubione ciasto, a że zbliża się sezon na jabłka, być może i Wy będziecie chcieli skorzystać z przepisu.  Polecam!

Lęk separacyjny (1)

Przepyszna szarlotka z budyniem na kruchym, maślanym spodzie

Ciasto:

  • 380 gr mąki (u mnie orkiszowa)
  • jajko
  • 60 gramów cukru (u mnie trzcinowy + ksylitol)
  • 200 gr schłodzonego masła
  • szczypta soli

Wszystkie składniki zagniatam energicznie. Formę (u mnie tortownica o średnicy 28 cm) wylepiam powstałym ciastem i wkładam na godzinę do lodówki albo na 20 min. do zamrażarki. Z pozostałej części piekę z Dziedzicem ciasteczka, a później zabieram się za robienie kruszonki. No, chyba że mam lenia, albo Dziedzica chwilowo brak – tak jak dziś; wtedy zamiast kruszonki z prawdziwego zdarzenia, na wierzchu ląduje niby-kruszonka, czyli właśnie pozostałe ciasto porwane na kawałki.

Kruszonka (prawdziwa):

  • 8 łyżek mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 4 łyżki masła

Masło rozcieramy w palcach, łącząc z mąką i cukrem. Posypujemy wierzch ciasta. A ten wierzch to oczywiście jabłka, ale specjalnie przygotowane.

Potrzebujesz pomocy- Sprawdź książki kucharskie!

Masa z jabłek:

  • ok. kilograma jabłek
  • 0,7 l. soku jabłkowego
  • dwa opakowania budyniu waniliowego(u mnie bez cukru)
  • cynamon
  • cukier do smaku (opcjonalnie; ja nie używam)

Jabłka bez skór i pestek kroimy na małe kawałki i wkładamy do garnka z odrobiną wody oraz cynamonem. Nie trzeba ich gotować – wystarczy jedynie lekko poddusić. W drugim garnku zagotowujemy pół litra soku jabłkowego. W pozostałej ilości rozpuszczamy budyń. Gdy sok się zagotuje, dolewamy rozpuszczony proszkiem i przez kilka sekund mieszamy, po czym wyłączamy gaz (powinno powstać coś w rodzaju gęstego budyniu jabłkowego). Budyń jabłkowy mieszamy z uprażonymi jabłkami, a powstałą masę wylewamy na spód. Całość posypujemy kruszonką.

jabłka

Ciasto wkładamy na ok. 60-70 min. do piekarnika rozgrzanego do 180 st. Uwaga! Mimo obłędnego zapachu, nie próbujcie go rozkrajać tuż po wyciągnięciu z pieca, bo się rozpłynie (nawet w takim stanie jest przepyszne, ale nie prezentuje się zbyt okazale ;-)). Szarlotka jest gotowa do podania dopiero kiedy porządnie wystygnie. Warto czekać!

Udostępnij

Zostaw komentarz