Nie bądź pionkiem, naucz dziecko gry w szachy! [PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI]

0

Dziedzic przepadł z kretesem – szachy to jego nowa miłość. Bardzo się z tego cieszę, choć sporo pracy także przede mną – nigdy nie nauczyłam się grać i teraz muszę nadrobić zaległości, by być w tym układzie figurą, a nie tylko pionkiem ;-) O to, jak szkolić przedszkolaka i dlaczego warto zapytałam specjalistę – Macieja Sroczyńskiego ze szkoły Szachmistrz. TEKST: Justyna Mazur

Czy szachy to gra dla każdego? Maciej Sroczyński nie ma wątpliwości: Zdecydowanie tak! – Każde dziecko powinno nauczyć się grać, bo dzięki temu umysł może się o wiele bardziej rozwinąć. Przeprowadzono badania naukowe, w którym wykazano, że dzieci grające w szachy osiągają znacznie lepsze rezultaty w testach na logiczne myślenie, pamięć i rozumienie tekstu. Czynni szachiści odnotowali również znaczący wzrost ilorazu inteligencji. Uodparniają się na porażki i dążą do samodzielnego rozwiązania problemu – nie tylko na szachownicy, ale i w życiu codziennym. Nie znam szachistów, którzy mieliby problemy w szkole, bardzo często są laureatami konkursów matematycznych czy językowych – wyjaśnia Sroczyński.

Djeco, warcaby i szachy, 79 zł

To nie wszystko. Specjalista dodaje, że szachy są doskonałym narzędziem do samodoskonalenia, nauki planowania i dążenia do realizacji celów, układają i porządkują bardzo wiele rzeczy w głowie młodego człowieka. – Zaobserwowałem, że wymierne efekty przychodzą po roku-dwóch latach nauki, kiedy dziecko zna już zasady szachowe i może realizować swoje pomysły i wyobraźnię na szachownicy – mówi szachmistrz.

ZOBACZ KONIECZNIE: Cztery super planszówki dla przedszkolaka

Szachy dla dzieci: obok polskiego i matmy

W dobie powszechnej komputeryzacji i zapatrzenia w okienka laptopów czy smartfonów, warto poszukiwać alternatywnych rozrywek, które odciągną dzieci od tych czasopochłaniaczy. Szachy – ale też każda inna gra planszowa – będą do tego doskonałe. -Dosyć głośno mówiono, aby wprowadzić szachy do szkół jako przedmiot oceniany, taki jak matematyka, czy język polski. Problemy natury finansowej, kadrowej, nie pozwalają obecnie, aby ten projekt zrealizowano w całej Polsce. Dyrektorzy mają jednak możliwość wprowadzenia szachów do szkół jako zajęcia dodatkowe i chętnie z tego korzystają. Dla przykładu uczniowie szkół w Armenii, Hiszpanii i Grecji, mają szachy obowiązkowe w szkole – mówi Maciej Sroczyński.

Lego: Szachy Piraci; od 299 zł

Szachy: Od kiedy grać z dzieckiem

Na to pytanie Maciej Sroczyński też odpowiada błyskawicznie: Im wcześniej tym lepiej! Umysł dziecka do 10. roku życia jest najbardziej chłonny i tworzy najwięcej połączeń neuronowych. Dodatkowo, jeżeli patrzymy na aspekt sportowy, to im wcześniej się zacznie, tym szybciej można zrealizować zasadę dekady, czyli 10 lat intensywnego treningu w danej dziedzinie. Powinno dać to umiejętności na poziomie mistrza. – Czternastolatek, który zaczął swoją przygodę z szachami w wieku czterech lat lat, będzie miał już ogromną szachową wiedzę i bez problemu rozegra partię na ślepo! (czyli nie patrząc na szachownice, wszystkie ruchy zapamięta w głowie). Oczywiście szachy to nie tylko puchary i medale, a przede wszystkim wszechstronny rozwój dziecka – wyjaśnia mój rozmówca, który w kaliskiej szkole szachowej SzachMistrz szkoli nawet czterolatki.

– Szachy są jedną z nielicznych dyscyplin szachowych, w których dziecko może ograć – bez najmniejszego wysiłku – osobę dorosłą. „Królewska gra” jest dla wszystkich, można zacząć grać nawet jako dorosły i czerpać z tego przyjemność. Mówi się, że szachy to gra od lat czterech do stu czterech – dodaje.

Szachy solo. Gra logiczna z serii ThinkFun, od 44 zł
wiek: 8+; gra oparta na zasadach gry w szachy; w środku 60 zadań na 4 poziomach trudności

Jak uczyć dziecko gry w szachy

  • zaczynamy od podstaw: jak się poruszają figury; pokazujemy też, co jest celem gry
  • przedszkolakom przedstawiamy szachy w sposób bajkowy, obrazowy, opowiadamy jakąś anegdotę, mówiąc ich językiem (KLIKNIJ i zobacz, jak to robi Maciej Sroczyński; POSŁUCHAJ też wskazówek dla początkujących)
  • wiedzę wprowadzamy stopniowo, nie spieszymy się z poznawaniem nowych elementów szachowych – jedną figurę można omawiać przez całą lekcję
  • jedna szachowa lekcja nie powinna być dłuższa niż 30 minut; czasami nawet 15 minut wystarczy
  • nie uczymy na siłę, nie zmuszamy, tylko zachęcamy do nauki; staramy się odwrócić rolę, aby to dziecko samo wołało „czy może zagrać”
  • rodzic na początku będzie grał lepiej w szachy, to naturalne. By nie zniechęcić dziecka warto od czasu do czasu dawać pozbijać trochę swoich figurek; można głośno podpowiadać i jednocześnie uczyć dziecko „co teraz możesz zbić”, albo „w jaki celu to zagrałem”?
  • z drugiej strony nie można też dawać dziecku wygrywać przez cały czas – szachy to gra i raz się w nią wygrywa i raz przegrywa, musi przyzwyczaić się, że przegrana to rzecz zupełnie normalna, z której chcemy się czegoś nauczyć, wyciągnąć wnioski
  • jeżeli dziecko bardzo polubi szachy to należy poszukać klubu szachowego w swoim mieście i wykwalifikowanego instruktora, pod okiem którego może kontynuować szachową edukację
  • nie warto czekać z tym momentem za długo, ponieważ złe nawyki i źle przekazana wiedza, będzie później pokutować,
    warto też sprawdzić się na turnieju szachowym, nie bać się rywalizacji – nawet przedszkolaki grają w turniejach

Goki, drewniane szachy magnetyczne, od 129 zł

Udostępnij

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.