Dzielenie się szczęściem czy ekshibicjonizm? Blogerka wrzuca intymne zdjęcie do sieci

0

Znów głośno o blogu SuperStyler. Kilka miesięcy temu za ich sprawką pół świata zaśmiewało się z filmiku o „cyklu życia cycków”, dziś pół polskiego fejsa zastanawia się, gdzie leżą granice intymności. Mąż autorki wrzucił zdjęcie nowo narodzonego Zygmunta zrobione na sekundę po tym, jak chłopiec pojawił się na świecie. I się zaczęło…

Obrzydliwe! Przepiękne!
Zazdroszczę, sama bym takie chciała! Zabierzcie to, idę zwymiotować!
Skandal! Cud narodzin!
Jak można zrobić to swojemu dziecku? Ale wspaniała pamiątka dla dziecka!
Fizjologia mnie nie oburza, ale żeby od razu na forum publiczne? To właśnie prawdziwe życie, brawo!
Okropne! Wzruszające!

Pod postem się kotłuje, a mnie zastanawia jedno – jakim cudem dziś, w świecie zbrutalizowanym i rozeroteryzowanym do granic możliwości, gdzie z każdego rogu atakują nas gołe biusty i wypięte pośladki, takie ujęcie może wzbudzić aż tyle emocji? „Wiem, że to zdjęcie może nie jest najlepszym dodatkiem do śniadania, ale tak właśnie wygląda pierwsza sekunda nowego życia”- napisał autor posta, mąż blogerki. No właśnie. W pierwszej sekundzie nowego życia każdy z nas wyglądał podobnie. Po co te nerwy?

setki-pomysjw-na-wyjtkowe-prezentysprawd

Ja widzę w tej fotografii cud narodzin i najwspanialszy moment w życiu każdej mamy – moment pierwszego spojrzenia w oczy swojemu dziecku, momenty wielkiej ulgi, moment euforii. Gdybym miała je opisać jednym słowem, byłoby to „szczęście”. Czy zgodziłabym się na publikację takiej fotografii z sobą i swoim dzieckiem w roli głównej w sieci? Nigdy. Czułabym się skrępowana i obnażona. Nie zmienia to jednak faktu, że zdjęcie uważam za piękne i warte pokazywania. Jeżeli mama małego Zygmunta chce w taki sposób podzielić się radością ze swoimi fanami – nam, komentatorom, nic do tego.

Kilka miesięcy temu SuperStyler też był na ustach – wtedy poszło o cycki. W przezabawnym filmiku Marta, autorka bloga, pokazała, jak wyglądają przed i w trakcie ciąży, a także w czasie karmienia i tuż po nim.  Nie tylko polskie “internety” oszalały na jego punkcie – zagraniczna wersja “cycków” w kilka dni doczekała się niemal 1,5 mln odsłon!

ZOBACZ KONIECZNIE: Matki, musicie to obejrzeć! Polskie cycki podbijają internet

Udostępnij

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.