Pavlova. Przepis na idealny tort bezowy z mascarpone

2

Pavlova to idealny deser na gorące, letnie dni. Nieziemską słodycz tortu bezowego z mascarpone świetnie uzupełniają świeże, kwaśne owoce. Każdy, kto raz spróbuje będzie chciał jeszcze – gwarantuję!

Nie mam wyboru – Pavlovą serwuję późną wiosną i latem bardzo często; domownicy tylko jej się domagają, a bitwa o to, kto dostanie więcej, toczy się do ostatniego okruszka. Tak jak jesienią rządzi u nas pachnący cynamonem jabłecznik, tak ciepłe miesiące mają smak tortu bezowego z mascarpone, malinami i borówkami.

ZOBACZ KONIECZNIE: Chcesz do nieba? Zrób malinową chmurkę – ciasto-marzenie!

Beza ma opinię kapryśnej i nieprzewidywalnej – dlatego wiele osób niechętnie się za nią bierze. Co nam grozi? Gumowatość. Po wyciągnięciu z piekarnika tort, zamiast mieć twardą skorupkę na zewnątrz, jest miękki i ciągnie się jak niegdyś Turbo (kto jadł, choć bał się, że „rakotwórcza”, ręka w górę! ;-). To sytuacja beznadziejna i, niestety, nie do uratowania. Dzieje się tak, gdy dodamy zbyt mało cukru i niewystarczająco długo beza będzie siedziała w piekarniku.

Tort bezowy z mascarpone, czyli popularna pavlova. Niebo w gębie!

Kolejna pułapka to przypalenie bezy. Gdy temperatura jest zbyt wysoka, ciasto może zbrązowieć. Dlatego przed pieczeniem warto jest dobrze poznać własny piekarnik. Mój nowy jest na przykład ciut bardziej „gorący” od poprzednika – gdy więc w przepisach jest np. 180 stopni, ja ustawiam o 20 mniej. Z bezą, jak ze wszystkim innym – praktyka czyni mistrza.

Pavlova, czyli tort bezowy z mascaropone. Wskazówki

  1. Ilość cukru musi być, niestety, ogromna. Lepiej, by było zbyt dużo, niż za mało. Ja daję 55-60 g na każde białko
  2. Idealnie oddzielone białko. Nie może być ani jednego farfocla z żółtka, bo beza nie wyjdzie; białka ubijamy w naczyniu metalowym albo szklanym, nie w plastiku! Naczynie musi być suche i czyste
  3. Ubitą pianę wykorzystujemy od razu – przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika

Tort bezowy przepis

  • 6 białek
  •  330 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • łyżeczka soku z cytryny (octu)

Twoje dziecko lubi gotować? Zobacz trzy pomysły na zabawki; Gotowanie, gra, od 21 zł; Djeco, drewniany bar sałatkowy, od 92 zł; Play Doh zakręcona lodziarnia, od 51 zł

Piekarnik rozgrzewamy do 160 stopni (góra-dół), blachę wykładamy papierem. Starannie oddzielone białka ubijamy przez około 3 minuty ze szczyptą soli. Gdy piana będzie sztywna, zwiększamy obroty miksera i stopniowo, łyżka do łyżce, dodajemy cukier, nie przerywając ubijania. To najbardziej czasochłonna część pracy – w sumie trwa około 10 minut. Na koniec piana ma być lśniąca i bardzo, bardzo gęsta. Z piany formujemy albo dwa płaskie okręgi, albo jeden większy – w zależności od tego, jak ma wyglądać tort bezowy. Ja zazwyczaj robię jeden duży.

Pianę wkładamy nisko do rozgrzanego piekarnika. Po 10 minutach skręcamy temperaturę do 130-140 stopni i suszymy bezę jeszcze przez 90 minut.

Krem mascarpone przepis

  • 500 ml śmietany kremówki (30-36 proc.)
  • 250 g mascarpone
  • cukier (do smaku)

Zimą śmietankę i mascarpone ubijamy w schłodzonej misce metalowej z odrobiną cukru (ja daję jedną łyżkę) koło 3 minut. Beza jest bardzo słodka, krem musi być stonowany, by całość nie wyszła zbyt mdła, stąd mała ilość słodziwa. Krem przygotowujemy bezpośrednio przed podaniem. Wykładamy na tort, dekorujemy świeżymi owocami. Gotowe!

Udostępnij

2 komentarze

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.