Pieluchy wielorazowe. Poradnik dla początkujących

0

Do tematu pieluch wielorazowych przymierzałam się długo. Wcale nie dlatego, że są mniej wygodne od pampersów, ale dlatego, że znacznie trudniej jest…rozpracować system i ogarnąć co, z czym, jak i po co. Trochę to trwało, ale – ta-dam!!! – już wszystko rozumiem i najprościej, jak potrafię, wyjaśnię to Wam. TEKST: Joanna Łukaszewska.

Zacznę od plusów: dostępne na rynku wielorazówki łatwo się zakładają, dobrze noszą i trzymają co trzeba, do tego bardzo fajnie wyglądają. No i są podwójnie eko: ekologiczne i ekonomiczne (choć z obydwoma argumentami można dyskutować, bo wszystko zależy od sytuacji: liczby używanych pieluch, częstotliwości prania itp.). Mnie najbardziej przekonał argument, że w jednorazówce dziecko jest jak w foliowym worku wyposażonym w substancje zapachowe i wiążące wilgoć, a wielorazówki są szyte z materiałów, które pozwalają oddychać skórze.

Jednak, jak w przypadku wielu naturalnych metod, które okazują się wcale nie aż tak łatwe, jak przedstawiają to fascynaci, temat jest złożony, ponieważ:

  • Po pierwsze jest kilka rodzajów tak zwanych ekopieluch – ilość nazw, skrótów, tkanin, wkładów może na początku przerażać!
  • Po drugie Przed startem trzeba ogarnąć sporo informacji, m.in. jak przechowywać brudne pieluszki, jak prać, suszyć, które wkłady jaką mają chłonność itd.  Przyznam, że zanim się na to zdecydowałam, przeczytałam kilkanaście stron internetowych: instruktaży i informacji producentów i blogów. Ostatecznie używamy kieszonek, ale…
  • Po trzecie: jak już miałam pieluszki, okazało się, że właściwie niezbędne są też specjalne papierki i kosz na brudy z pokrywką, a najlepiej mieć jeszcze worek na brudne pieluchy (w którym wrzucamy je do pralki) i środek bakteriobójczy…można się w tym zgubić
  • Po czwarte: W ostatecznym rozrachunku wychodzi znacznie taniej, ale na początek trzeba sporo wydać

Pupus pieluszka wielorazowa z kieszonką, 22,90 zł

Nastraszyłam? To teraz będę odkręcać :) Tak na prawdę wszystkie pieluchy są tym samym produktem, różnią się od siebie głownie sposobem uszycia i tym, jak długo schną. Ponadto nie ma problemu w łączeniu jednych z drugimi, więc nie musicie się obawiać, że jak kupicie np. AIO, to już nie możecie używać otulaczy. Warto przetestować różne rozwiązania. Nie trzeba też od razu przechodzić tylko na wielorazówki. Ja jestem daleka od robienia z tego religii – na razie na noc zakładamy jednorazówkę, bo choć przelaną pieluchę jakoś bym zniosła, to pikuś, wymiana piżamy,  prześcieradła i obracanie materaca to dla mnie zdecydowanie zbyt wiele. Co do przechowywania, prania i suszenia …tylko na pierwszy rzut oka wygląda to na skomplikowane, wystarczy pamiętać o kilku rzeczach.

Czym różnią się od siebie poszczególne typy pieluch wielorazowych? Przygotowałam małą ściągę dla początkujących.

Otulacze to cienkie, szybkoschnące pieluszki chroniące ubranie przed zamoczeniem. W odróżnieniu od używanych kiedyś ceratek, przepuszczają powietrze, zapobiegając przegrzewaniu pupy i genitaliów oraz zmniejszając ryzyko odparzeń. Otulacze mogą być wykonane z tkaniny wodoodpornej PUL lub minkee, z polaru albo z wełny. Nie używamy ich solo! Do otulacza trzeba włożyć wypełnienie, który wchłonie wilgoć – to może być złożona pielucha tetrowa albo gotowy wkład wykonany z mikrofibry, bawełny lub bambusa.

  • szybko schną
  • są stosunkowo tanie
  • pierzemy je dopiero wtedy, gdy się zabrudzą, a nie przy każdej zmianie pieluchy (wymieniamy tylko wkład); na jedno dziecko wystarczy około 5 otulaczy plus wkłady do nich
  • do pupy przylega wkład chłonny, dziecko odczuwa wilgoć

Nappime, otulacz, 64,99 zł

Kieszonki to takie otulacze PUL, ale z kieszonką, do której wkłada się wkład chłonny (KLIKNIJ i zobacz przykładową). Dziecko nie odczuwa wilgoci, bo wkład, w przeciwieństwie do otulaczy, nie ma bezpośredniego kontaktu ze skórą; do pupy przylega zazwyczaj mikropolar, czyli miękka tkanina, która sprawia wrażenie suchej nawet gdy pielucha jest pełna.

  • kieszonki pierzemy po każdym użyciu, ale część zewnętrzna dość szybko schnie
  • raczej nie są polecane dla niemowlaków, bo łatwo o wyciek

AIO, czyli  All in One – to gotowa pieluszka – nie trzeba do niej nic dodatkowo wkładać, bo ma wszyty na stałe wkład chłonny. Po użyciu pieluszkę wrzucamy do prania.

  • długo schną
  • trzeba mieć ich dość dużo- przynajmniej kilkanaście
  • są drogie

Pieluszka wielorazowa AIO Close Pop In; na grafice z dodatkowymi wkładami; od 95 zł

SIO – Snap in One; to samo co AIO, tylko wkład chłonny nie jest wszyty na stałe, a wpina się do otulacza za pomocą plastikowych nap, co zapobiega przesuwaniu. Otulacz może być użyty kilkakrotnie zanim trafi do prania

Formowanka to właściwie wkład chłonny, który wyglądem przypomina jednorazówkę, pielucha formowana przemaka, potrzebny jest więc na zewnątrz otulacz albo nieprzemakalne majteczki.

  • najczęściej wykonana z naturalnych materiałów
  • długo schnie

Zestaw Pieluszek Pop-In AIO dla noworodka – 6 pieluch i 10 wkładów dodatkowych, od 238 zł

Wkład chłonny to nic innego, jak nowoczesny odpowiednik dawnej tetry, kilka warstw materiału zszytych ze sobą. Najbardziej popularne wkłady wykonane są z:

– mikrofibry – sztuczne, ale najszybciej schnące, dają uczucie suchości

– bawełny

– wiskozy bambusowej (chłonność 60% wyższa w porównaniu z  bawełną), wkład bambusowy daje uczucie mokrego przy skórze

 

PIELUCHY WIELORAZOWE. O TYM WARTO WIEDZIEĆ:

  • pieluszek nie namaczamy przed praniem, nie gotujemy, ani nie prasujemy po praniu
  • do prania nie używamy zmiękczaczy, wlewamy połowę normalnej dawki detergentu (w płynie!)
  •  nie nastawiamy pralki na program eko (ogranicza zużycie wody, przez co płukanie jest niedokładne- niewskazane w praniu rzeczy dla dzieci), ale…
  • …przed praniem warto nastawić płukanie (potem można pieluchy prać razem z innymi rzeczami)
  • nie zaleca się suszenia otulaczy w suszarce
  • optymalna do suszenia pieluch jest temperatura pokojowa (kaloryfer może powodować, że pielucha będzie twarda w dotyku)
  • słońce jest najlepszym naturalnym wybielaczem
  • na pupę dziecka w pieluszkach z mikropolarem nie stosujemy kremów i balsamów

Co jeszcze trzeba kupić? Mamy, które używają wielorazówek radzą, by kupić wiadro z pokrywką na brudne pieluchy – w takim szczelnie zamykanym pojemniku można je trzymać trzy dni. Po wrzuceniu warto je skroplić olejkiem lawendowym albo z drzewa herbacianego, albo – jeżeli tego nie robimy – do prania wsypać dezynfekujący dodatek; i olejki, i Nappy Fresh zabijają bakterie nawet przy 40 stopniach. Przydatnym gadżetem jest też worek do przechowywania i przenoszenia brudnych pieluch z wiaderka do pralki- wszystko wrzucamy razem do bębna. Warto zaopatrzyć się też w papierki jednorazowe, które pomagają utrzymać w czystości pieluchy; są to cienkie bibułki, które umieszczamy między warstwą wewnętrzną pieluchy a pupą dziecka i które wyrzucamy do toalety, gdy dziecko zrobi kupę.

Udostępnij

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.