Specjaliści ostrzegają: Wiele dzieci nie powinno używać jeździków i rowerków biegowych!

1

Moja szarańcza za nimi szaleje i nie jest w tej miłości odosobniona, bo fascynacja jeździkami/rowerami biegowymi dotyka niemal każde dziecko, co – jako rodzice – wiecie pewnie doskonale. Ale czy wiedzieliście, że pewna, dość powszechna wada, jest absolutnym przeciwwskazaniem do jazdy na dwóch kółkach bez pedałów?

Ja dowiedziałam się o tym niedawno i to przypadkiem – uświadomił mnie specjalista od wad postawy, który badał stopy siostry Dziedzica. To od niego dowiedziałam się, że jeździki i rowerki biegowe NIE POWINNY BYĆ UŻYWANE przez dzieci z koślawością kolan. Sprzęty, na których dziecko się odpycha, wymuszają ustawianie nogi do środka, pogłębiając tym samym wadę. Z tych samych powodów delikwent koślawiący kolana, nie powinien też siadać między piętami, z nogami wygiętymi w literę  „W” (tzw. siad żabi). Jak rozpoznać koślawość? Wadę widać gołym okiem – kolana się stykają, a kostki nie – nogi przypominają literę X. Dzieci z taką wadą powinny odstawić „biegacze”, ale mogą swobodnie pływać, jeździć na rowerze (z pedałami!), uprawiać jeździectwo, grać w piłkę nożną.

Piszę to teraz nieprzypadkowo – jeździki i rowery często lądują pod choinkami i służą w wielu domach do szybkiego przemieszczania się między salonem/kuchnią/pokojem. Bądźcie czujni!

pol_pl_wishbone-design-studio-rowerek-biegowy-trojkolowy-recycled-3w1-19966_6

rowery biegowe zyskują coraz szersze grono entuzjastów

Udostępnij

1 komentarz

  1. No to teraz pytanie kto ma rację, bo znaleźć można też wiele opinii mówiących o tym, że rowerki biegowe pomagają na koślawe kolana…

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.