Data publikacji:

Jak zrobić karmnik dla ptaków

Autor: Justyna Mazur

"Jak mężczyzna mówi, że coś zrobi, to zrobi - nie trzeba mu o tym przypominać co pół roku!". Znacie to? U nas w domu to nie żart, ale obowiązująca norma. Tacie Dziedzica nie po drodze z młotkiem, wiertarką i innymi tego typu gadżetami, a o powstaniu przydomowego warsztaciku, który wciąż - po kilku latach szumnych zapowiedzi - istnieje tylko w głowie pomysłodawcy, krążą w rodzinie już żarty. Ale, ale...coś jakby drgnęło w tej materii! Wczoraj Tata Dziedzica oznajmił uroczystym tonem: Pokażę ci synu, jak zrobić karmnik dla ptaków. I pokazał! ♥

Najpierw była wyprawa do marektu budowlanego po wszystkie potrzebne rzeczy i zapas karmy, później dwie godziny solidnej, męskiej współpracy. Dziedzic był wniebowzięty! Karmnik wymaga jeszcze odrobiny pracy - potrzebne boczne listewki - ale już służy za ptasią stołówkę. Widzieliśmy nawet pierwszych gości! Niesamowita frajda.

Pod choinką dzieciaki znajdą fantastyczny, pięknie ilustrowany Mały Atlas Ptaków Ewy i Pawła Pawlaków - byśmy mogli rozróżniać naszych stołówkowiczów bez pudła.

Jak zrobić karmnik? Potrzebujecie:

  • sosnowej deski (ok 1 metra)
  • kantówki 120x120 cm
  • dwóch kątowników
  • wkrętów do drewna
  • małych gwoździ
  • papieru ściernego
  • wkrętarki
  • pędzla
  • metrówki
  • impregnatu do drewna
  • młotka
  • jak zrobić karmnik dla ptaków? To prostsze, niż myślisz!

    Chłopaki zaczęli od dachu - połączyli kątownikami dwie sosnowe deski, wcześniej jedną zwężając u góry - tak, by po złożeniu, dach był równy. Później wycięli dwie kantówki o długości 19 cm i cztery zacięte z jednej strony o długości 18 cm i je połączyli. Dwie krótsze przymocowali wkrętami do dłuższych - tworząc konstrukcję pod dach.

    Połączone kantówki przykręcili do podłogi - wiercąc otwory w każdym narożniku i używając wkrętów. Na kantówkach stanął dach (przymocowany również za pomocą wkrętów) i to był niemal koniec - pozostało tylko pomalowanie karmnika. Do impregnacji użyli naturalnego pokostu lnianego. Budka gotowa! Proste, prawda? Po drodze było oczywiście kilka zgrzytów - tu coś pękło, tam się rozlało, ale suma summarum akcja pt. budowa karmnika zakończyła się pełnym sukcesem!

    Pomocny przy pracy okazał się wpis "jak zrobić karmnik dla ptaków" na jednym z branżowych portali (KLIKNIJ i zobacz), ale jeżeli wolicie wersję filmową, bez trudu znajdziecie odpowiednie tutoriale na YT.

    Na koniec kilka ważnych szczegółów. Karmnik powinien znajdować się w cichym, ustronnym miejscu trudno dostępnym dla kotów czy psów. Ptaki nie przepadają za towarzystwem człowieka - warto o tym pamiętać i umieścić ptasią jadalnię w dobrej kryjówce - na przykład pośród gałęzi albo obok krzaków - by spłoszone miały gdzie wiać.

    Karmnik powinien znajdować się w cichym, ustronnym miejscu trudno dostępnym dla kotów czy psów. Ptaki nie przepadają za towarzystwem człowieka - warto o tym pamiętać i umieścić ptasią jadalnię w dobrej kryjówce - na przykład pośród gałęzi albo obok krzaków - by spłoszone miały gdzie wiać.

    Karmnik powinien mieć stonowane kolory (zbyt pstrokate i jaskrawe mogą odstraszyć ptaki) - najlepiej impregnować je naturalnymi środkami, takimi na przykład, jaki wybraliśmy my. Należy też zadbać o to, by żadna ostra część nie wystawała z konstrukcji - śruba czy gwóźdź mogą zranić skrzydlatych przyjaciół. Karmnik należy regularnie czyścić - z ptasich odchodów i resztek pokarmu.