Data modyfikacji:

Bezdech u dziecka – jak sobie z nim poradzić?

Bezdech u dziecka może mieć różne przyczyny, jednak zawsze budzi niepokój opiekuna. Może do niego dość zarówno w nocy, jak i w ciągu dnia. Jeśli się przydarzy, najważniejsze to zachować spokój. Zazwyczaj wystarczą proste zabiegi, żeby sytuacja wróciła do normy. Tylko w wyjątkowych sytuacjach konieczne jest wezwanie pogotowia i wykonanie oddechów ratowniczych. Czym jest bezdech u dziecka i jak na niego reagować?
bezdech u dziecka

Czym jest bezdech u dziecka?

Bezdech u dziecka i dorosłego to zanik przepływu powietrza przez drogi oddechowe, który trwa minimum 15 sekund. O bezdechu u noworodka mówimy, gdy przerwa w oddychaniu trwa 20 sekund, chyba że pojawią się inne niepokojące objawy, takie jak spadek saturacji lub czynności serca – wówczas ta przerwa może być krótsza, ale wymaga podobnej reakcji. Noworodki z natury oddychają nieregularnie, co zawsze trzeba mieć na względzie.

Bezdech u dziecka – przyczyny

Jakie są przyczyny wystąpienia bezdechu u dziecka? Powodów chwilowych zaburzeń oddychania może być wiele, począwszy od niedojrzałości układu oddechowego, poprzez przyczyny laryngologiczne, aż do stanu emocjonalnego malucha. Najbardziej niebezpieczny jest bezdech u niemowląt podczas snu, który może nawet doprowadzić do SIDS – zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej.
  • Niedojrzałość układu oddechowego jest przyczyną bezdechów u noworodka głównie wtedy, gdy jest on wcześniakiem. Takie sytuacje zdarzają się wówczas zwykle w pierwszych dobach życia, kiedy dziecko jest jeszcze pod opieką personelu medycznego w szpitalu.
  • Niedrożność dróg oddechowych może być spowodowana między innymi przerostem migdałków, zapadaniem gardła, infekcjami, złą pozycją podczas snu i niewłaściwie przygotowanym miejscem do spania.
  • Silne emocje mogą wywołać tak zwany bezdech afektywny u niemowlaka lub małego dziecka. Takie sytuacje zdarzają się najczęściej po ataku silnego płaczu, ale może je też wywołać nagły ból lub strach. Dziecko staje się wówczas sine lub przeciwnie – blade, przestaje oddychać, wiotczeje i na chwilę traci przytomność. Bezdech u dziecka podczas płaczu może doprowadzić do drgawek i prężenia, mówi się wtedy o napadzie bezdechu afektywnego powikłanym, który powinien skłonić do wizyty u neurologa.
  • Bezdech u niemowląt podczas karmienia

    Czasami zdarza się, że niemowlęta podczas karmienia tracą na chwilę oddech. Taki chwilowy bezdech u dziecka zazwyczaj nie jest niebezpieczny i wynika zwykle ze zbyt szybkiego wypływu pokarmu. Wystarczy wtedy przerwać karmienie, podnieść na chwilę niemowlaka i pozwolić mu dojść do siebie. Jeśli doszło do zakrztuszenia, konieczne jest odwrócenie dziecka twarzą do podłogi i delikatne poklepanie po plecach dłonią zwiniętą w łódeczkę.

    Bezdech u niemowląt podczas snu

    Bezdech senny u dzieci zwykle nie zagraża życiu, ale nie jest obojętny dla zdrowia. Możesz nawet go nie zauważyć, ale twoją uwagę powinno zwrócić chrapanie, sinienie twarzy, odginanie głowy i zasypianie w nietypowych pozycjach. Zazwyczaj przyczyną takiej sytuacji są przerośnięte migdałki. Taka sytuacja wymaga konsultacji laryngologicznej i wdrożenia leczenia.
    Bezdech senny u dzieci, jeśli jest ignorowany, prowadzi do niespokojnych nocy, często też do moczenia nocnego, a także szeregu problemów w ciągu dnia, między innymi do braku koncentracji, senności, problemów w nauce, zmęczenia, zbyt niskiego wzrostu lub niedowagi.
    Czy bezdech u niemowląt podczas snu jest niebezpieczny? Tak, może stanowić zagrożenie życia. W nocy opiekun nie ma kontroli nad tym, czy bezdech się nie przedłuża, a taka sytuacja może doprowadzić do wystąpienia zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej. Jeśli zatem dziecko znajduje się w grupie ryzyka, na przykład z powodu wcześniactwa, warto rozważyć monitory oddechu, które czuwają nad snem dziecka. Bardzo istotne jest również przestrzeganie zasad bezpiecznego snu niemowląt, czyli między innymi zapewnić dziecku specjalny materac, nie wkładać do łóżeczka żadnych miękkich przedmiotów i zapewnić optymalną temperaturę otoczenia.

    Bezdech u dziecka – jak reagować?

    Warto, żeby każdy opiekun wiedział, w jakich sytuacjach i z jakich powodów może pojawić się bezdech u niemowlaka lub małego dziecka, ale najważniejsza jest wiedza na temat tego, jak poprawnie reagować w takiej sytuacji.
    Najważniejszy jest spokój i zachowanie chłodnego umysłu, który pozwoli właściwie ocenić sytuację. Jeśli to możliwe, w pierwszej kolejności postaraj się policzyć, jak długo trwa bezdech, i obejrzeć dokładnie dziecko pod kątem innych niepokojących objawów. Jeśli oddech wraca samoistnie w czasie krótszym niż 15 sekund, nie wymaga to interwencji, chociaż gdy sytuacja często się powtarza, trzeba to zgłosić pediatrze.
    Jeżeli dziecko nie oddycha przez 20 sekund lub stało się wiotkie czy posiniało, konieczna jest natychmiastowa reakcja. Należy działać zdecydowanie, ale delikatnie, by pod wpływem silnych emocji nie zrobić dziecku krzywdy.

    Bezdech u noworodka – pierwsza pomoc

    Co robić w przypadku stwierdzenia bezdechu u dziecka? Najlepiej po kolei wykonywać wszystkie zalecane czynności, zaczynając od najłagodniejszej aż do poważnej interwencji, jeśli będzie taka konieczność.
  • Dmuchnij w twarz dziecka w miejsce między ustami a nosem. Możesz to zrobić do 5 razy, obserwując reakcję.
  • Połaskocz dziecko po brzuchu lub stópce.
  • Zmień pozycję jego ciała, na przykład jeśli leży, podnieś je do pionu, a następnie obróć delikatnie twarzą w stronę podłogi, upewniając się, że nos i usta są drożne. Możesz też położyć dziecko na kolanach i skierować jego głowę nieznacznie w dół.
  • Jeśli żaden ze sposobów nie zadziałał, konieczne jest wezwanie pogotowia i wykonanie oddechów ratowniczych. W przypadku niemowlaka robi się to, obejmując jednocześnie jego nos i usta. Oddechów powinno być 5. Ostatnim etapem jest podjęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej aż do przyjazdu pogotowia.
  • Zdjęcie: Envato Elements
    Natalia Dymarczyk
    Natalia Dymarczyk

    Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Gdańskim. Miłośniczka bliskich i dalekich wędrówek, po których chętnie zasiada do klawiatury. Lubi pisać o rodzicielstwie, aktywności i życiu codziennym