Data publikacji:

Terapia behawioralna: na czym polega?

Terapia behawioralna, a dokładnie terapia poznawczo-behawioralna, zalecana jest przy różnego rodzaju zaburzeniach czy chorobach psychicznych. Sprawdź, przy jakich dokładnie, jak przebiega takie leczenie oraz jakich efektów można się po nim spodziewać.
terapia behawioralna

Terapia poznawczo-behawioralna: co to jest?

Terapia behawioralna to ogół różnorodnych, specjalistycznych działań, dzięki którym ma się poprawić funkcjonowanie osoby (często dziecka) przejawiającej opóźnienie w rozwoju bądź chorującej psychicznie. Główne założenie tego rodzaju terapii jest takie, że ludzkie zachowania są efektem wyuczonych reakcji na pewne bodźce, więc należy te reakcje poznać, a następnie zmodyfikować. 


Przeczytaj także: Jak rozpoznać uzależnienie od komputera u dziecka?


Trzeba wyraźnie podkreślić, że terapia behawioralna nie koncentruje się na przeżyciach, doświadczeniach czy stresach. Specjalista nie pyta więc o trudne momenty w życiu, o problemy dziecka w szkole (chyba że tego dotyczy problem) czy np. rozwój dziecka w poprzednich latach życia. Znaczenie ma tylko wyuczenie nowych, prawidłowych reakcji na pewne sytuacje, w tym w dużej mierze – na sytuacje społeczne. 
Terapia behawioralno-poznawcza może być stosowana jako jedyna, ale o wiele częściej jest tylko częścią większego planu terapeutycznego – wówczas dołącza się do niej np. leki. 

W jakich przypadkach zalecana jest terapia behawioralna?

Istnieje wiele medycznych schorzeń i zaburzeń, w których terapia behawioralna może okazać się bardzo skuteczna. Zaleca się ją na przykład w przypadku nerwicy, depresji, anoreksji i bulimii, schizofrenii, u osób, które doświadczyły stresu pourazowego albo cierpią na nerwicę natręctw.

W ostatnich latach na popularności zyskała terapia behawioralna dzieci z autyzmem, czyli zaburzeniem polegającym między innymi na trudnościach w kontaktach społecznych i usilnym dążeniu do działania według dobrze znanych, stałych schematów. 

Terapia behawioralna – na czym polega?

Rodzice dzieci, którzy słyszą o konieczności zastosowania u ich pociechy terapii behawioralnej, mają prawo być przestraszeni i zdezorientowani – większość nie wie bowiem, na czym dokładnie taka terapia polega. Spróbujmy nieco przybliżyć temat.

Przede wszystkim specjalista, który będzie prowadził terapię, musi wyróżnić cztery czynniki:
  • bodziec, czyli sytuacja, która wywołuje takie, a nie inne zachowanie pacjenta,
  • sposób myślenia pacjenta w wyniku znalezienia się w danej sytuacji,
  • uczucia, które są efektem wyżej wymienionego myślenia,
  • zachowanie.
Dla przykładu weźmy na tapet przedszkolaka z autyzmem, któremu zalecona została terapia behawioralna. Autyzm objawia się między innymi trudnościami w tolerowaniu zmian, więc nasz przedszkolak reaguje histerią na konieczną zmianę trasy z przedszkola do domu. Specjalista musi określić bodziec (w tym przypadku będzie to zmiana), a następnie określić podłoże (sposób myślenia) niepożądanego zachowania. Tutaj takim podłożem może być strach. W przebiegu terapii specjalista pomaga w nauczeniu dziecka innej reakcji na zmianę i w wypracowaniu nowych nawyków. 
Oczywiście pojawia się pytanie, jak przebiega powyższy proces, jak dokładnie wygląda terapia behawioralna. Otóż w jej przebiegu stosowane są różne techniki, np.:

  • Systematyczna desensytyzacja, czyli zmniejszanie lęku pacjenta 

Trzymając się przypadku naszego małego pacjenta z autyzmem, desensytyzacja może polegać na stopniowym oswajaniu go za zmianami. Najpierw może być to wyjście bramą, a nie furtką. Potem powrót tą samą ulicą, ale inną stroną chodnika. Następnie zmiana trasy, ale obejmująca przejście tylko jedną nową uliczką. 

  • Zapis myśli pacjenta

Terapia behawioralno-poznawcza w dużej mierze skupia się na analizowaniu własnych emocji i przeżyć tu i teraz. Mały pacjent cierpiący na autyzm może zatem być poproszony o opisanie emocji, które mu towarzyszą i na których się skupia w trakcie zmiany trasy – będzie to strach, niepewność, złość. Następny krok to stworzenie nowych bodźców, np. – nowa trasa może oznaczać przyjemność (wizyta w budce z lodami, rozmowa o prezentach bożonarodzeniowych, szukanie najładniejszego kamienia).

Warto też wiedzieć, że terapia behawioralna jest krótkoterminowa – czas jej trwania to zazwyczaj od 4 tygodni do 6 miesięcy. W niektórych przypadkach może trwać nieco dłużej, może też zostać ponownie podjęta po przerwie. Sesje odbywają się raz lub dwa razy w tygodniu i trwają od 30 do 60 minut. Oczywiście w przypadku leczenia dzieci bardzo ważna jest współpraca rodziców ze specjalistą i utrzymywanie pewnych schematów także poza ścianami gabinetu.

Terapia poznawczo-behawioralna: zalety

Terapia behawioralna ma naprawdę wiele zalet. Przede wszystkim:

  • Jest bardzo skuteczna

Skuteczność terapii behawioralnej została wielokrotnie potwierdzona badaniami. 

  • Pozwala na rozwój samoświadomości

W trakcie terapii kładzie się nacisk na samoświadomość, dzięki czemu pacjent może przekładać różne techniki na różne doświadczenia życiowe. Innymi słowy – w sytuacji trudnej może zadać sobie pytania: „jak się czuję?”, „dlatego tak się czuję?” oraz „co mogę zrobić, aby zacząć czuć się inaczej?”. Budowanie samoświadomości jest oczywiście o wiele trudniejsze w przypadku dzieci. 

  • Poprawia jakość życia

Dzięki terapii behawioralnej lepiej funkcjonuje nie tylko sam pacjent, ale też jego rodzina – dotyczy to głównie dzieci. Rodzice mają większą wiedzę na temat tego, skąd bierze się takie, a nie inne zachowanie ich pociechy i jak mogą jej pomóc. 

  • Nie ma przeciwwskazań

Terapia behawioralna może być stosowana w zasadzie u każdego pacjenta, u którego pojawiają się pewne trudności w zakresie funkcjonowania psychicznego. Co równie istotne – można ją stosować wraz lekami czy innymi procesami terapeutycznymi. 


Przeczytaj także:
  1. Przygotowanie dziecka do zabiegu wycięcia trzeciego migdałka
  2. Słodycze, a nadpobudliwość u dzieci - fakty i mity
  3. Smycz dla dziecka - hit czy kit?


Autor: R. Wojtaś