Data publikacji:

L4 w ciąży – od kiedy?

Mam znajomą, która od kiedy zaczęła starania o dziecko, powtarzała: „Jak tylko zobaczę dwie kreski na teście, natychmiast idę na zwolnienie -L4 w ciąży to mój przywilej i zamierzam z niego skorzystać!”. Słowa dotrzymała – zwolnienie dostała już podczas pierwszej wizyty u ginekologa. Jak pokazują statystyki, nie ona jedyna – coraz więcej kobiet decyduje się na pozostanie w domu od pierwszego trymestru.

Zwolnienie lekarskie w ciąży od kiedy

Od kiedy można wziąć zwolnienie lekarskie w ciąży? Decyduje o tym lekarz. Podstawą do wypisania L4 mogą być dolegliwości ciężarnej – krwawienie, ogólne osłabienie, czy uprzykrzające życie mdłości, ale też ciężkie warunki pracy narażającej kobietę na nadmierny stres czy wyczerpanie fizyczne.

Zamierzasz karmić piersią? Zobacz laktatory w najlepszych cenach:
- Pracuję w ośrodku rehabilitacyjnym dla niepełnosprawnych intelektualnie dzieci. Na zwolnienie lekarskie w ciąży poszłam bardzo szybko. Nie dlatego, że miałam ochotę leniuchować przez 9 miesięcy, ale dlatego, że mam ciężką pracę. Z jednej strony jestem narażona na nadmierną ekspozycję na choroby wieku dziecięcego, które dla płodu mogą być śmiertelnie groźne, z drugiej – na agresywne zachowania swoich podopiecznych, które zdarzają się bardzo często. Nie chciałam ryzykować, a lekarz – gdy tylko dowiedział się, gdzie pracuję – od ręki wypisał L4 – mówi Kasia. I dodaje, że nie wszyscy na jej zwolnienie patrzyli tak łaskawym okiem: – Teściowa burknęła pod nosem, że ona na porodówkę pojechała prosto z pracy, i że współczesne, młode kobiety są przewrażliwione. Ale pal licho z nią! Gorsze były docinki mojego szefa, który sugerował, że idę na zwolnienie, by oglądać seriale…Gdy zaproponowałam, by przeniósł mnie do biura, gdzie będę mogła w spokoju pracować całą ciążę odpowiedział, że nie ma takiej możliwości. I docinki się skończyły.

Skompletuj wyprawkę dla swojego dziecka!
W zupełnie innej sytuacji była moja znajoma, która nie ukrywała, że ciąża jest dla niej wymówką, by zrobić sobie kilka pełnopłatnych miesięcy wolnego. – Pracuję od 18. roku życia, od wtedy też odprowadzam składki. Ciąża, jak mówią, to nie choroba, ale dlaczego mam nie skorzystać z tego przywileju i nie odpocząć? Kiedy jak nie teraz? Czuję się dodrze, tylko czasem miewam mdłości, ale do pracy przed porodem nie zamierzam wrócić. I nie, wcale się w domu nie nudzę – wreszcie mam czas na swoje pasje – gotowanie i fotografię – mówi Magda, pracownik naukowy na jednej z wrocławskich uczelni.

L4 w ciąży – zasiłek przez 270 dni

Jak wspomniała Magda, L4 w ciąży jest pełnopłatne. Miesięczny zasiłek chorobowy ciężarnej wynosi 100, a nie 80 – jak w przypadku innych pracowników – procent podstawy wymiaru zasiłku. I nie ważne, czy choroba ma jakikolwiek związek z ciążą; niezależnie, czy zwolnienie wypisze ginekolog, czy ortopeda, ciężarnej przysługuje pełen zasiłek.

Oczywiście pod warunkiem, że kobieta jest ubezpieczona - obowiązkowo (umowa o pracę) lub dobrowolnie (umowa zlecenie lub dg). Ciężarna może pobierać zasiłek aż przez 270 dni, czyli przez cały czas trwania ciąży. Innym pracownikom przysługuje maksymalnie 6 miesięcy (182 dni).

L4 w ciąży – gdy do drzwi puka kontroler z ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma prawo skontrolować ciężarną przebywającą na zwolnieniu lekarskim. – Wizyty są niezapowiedziane. Ja się bardzo zdziwiłam, bo gdy zapukali w moje drzwi, miałam zwykłe zwolnienie, nie „leżące” i byłam na nim zaledwie od miesiąca, choć ciąża była już zaawansowana. W momencie kontroli nie było mnie w domu. Miałam stawić się w ZUSie trzy tygodnie później, ale nie zdążyłam, bo urodziłam dwa tygodnie przed terminem – mówi Agnieszka.
Co może być powodem zakwestionowania przez urzędników L4 w ciąży? Jak wyjaśniają eksperci w Gazecie Prawnej, „kobieta w ciąży nie powinna w okresie, w którym jest niezdolna do pracy, wykonywać pracy zarobkowej lub wykorzystywać zwolnienia lekarskiego od pracy w sposób niezgodny z jego celem. W przypadku, jeśli pracodawca lub ZUS podczas kontroli odkryją, że pracownica w ciąży nie przestrzega zasad wykorzystania zaświadczenia lekarskiego, traci ona prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia, w trakcie którego praca była świadczona. W ostateczności można ja nawet zwolnić dyscyplinarnie”. Jak pokazuje orzecznictwo, za nie przestrzeganie zasad wykorzystania zaświadczenia lekarskiego uznawana jest np. praca w ogrodzie czy gospodarstwie rolnym.
Autorka: Justyna Mazur