Tupot małych stóp…Jakie buciki dla raczkująco-wstających?

7

Moje roczne dziecię jeszcze nie potrafi chodzić, ale już wyrywa się do zdobywania świata. Po domu lata na bosaka. Na dworze – gdy upał – także. Ale przed urlopem postanowiłam rozejrzeć się za jakimiś „ochraniaczami” na giry. Wiadomo, że jak tylko zameldujemy się nad Bałtykiem (swoją drogą – nie uważacie, że powinien nazywać się Brrrrałyk?), termometry wskażą ujemne temperatury ;-)

N. jest teraz w trudnym dla nas wszystkich momencie – porywa się na samodzielność, choć jej małe stópki jeszcze nie nadążają za tym, co podpowiada głowa. Myślę, że lada dzień ruszy z kopyta, bo od czasu do czasu stawia, bez podporu, kilka nieśmiałych kroków. Zanim jednak nie nauczy się pewnie chodzić (a to pewnie kwestia dwóch-trzech miesięcy) nie będę kupowała jej pierwszych butów. Na teraz znalazłam fajną alternatywę – skórzane bambosze. O dziwo, nie ściąga ich – jak skarpet – z nóg. Nie spadają też, bo są zakończone gumką. No i się nie ślizgają, nawet na wypolerowanej podłodze. Cuda, panie, cuda!


urocze buciki dla maluszków

1 – Paputki, 2 – Titot Slippers, 3 – Easy Peasy; po więcej kliknij TUTAJ


Bambosze dopasowują się do kształtu stopy, a jednocześnie mają na tyle miękkie podeszwy, że dziecko czuje wszystkie nierówności podłoża. Dobrze trzymają też ciepło, a nóżka się w nich nie poci. Myślę, że sprawdzą się w domu (gdy już zrobi się chłodniej), i na dworze. Jedyny minus jaki widzę, to ten, że nie chronią przed wilgocią. Czyli po deszczu – droga córko – nici z chodzenia. Sorry, taki mamy klimat!

A Wy co polecacie? Może Attipasy albo buciki z Decathlonu? Wiem, że wiele z Waszych dzieci własnie w nich stawiało pierwsze kroki, ale my nie mieliśmy okazji ich testować. Czekam na Wasze rekomendacje!

 

Udostępnij

7 komentarzy

  1. Moja mala skonczyla 10 m-cy 6-tego sierpnia i raczkuje na bosaka. Wspina sie rowniez na bosaka. Do tej pory bylo cieplo, wiec na bosaka jak najbardziej. Teraz jak zrobilo sie troche chlodniej zasuwa w zwyklych skarpetach. Dzieciakom chyba najlepiej w golych stopkach, wiec sztywne buty w tym okresie na pewno odpadaja. Bamboszki mysle, ze beda ok. Syn (teraz 4,5 roku) w podobny sposob uczyl sie chodzic i nie ma zadnego problemu ze stopami.
    P.S. podziwiam za wakacje nad polskim morzem. My za 2 tygodnie zabieramy dzieciaki do Chorwacji, bo skoro maja marznac nad baltykiem, to lepiej niech sie wygrzeja nad adriatykiem. Nie ma sie co bac takich podrozy. Jedziemy 4-ty raz i zawsze pogoda byla😄 moze warto rozwazyc kwatere prywatna w Chorwacji niz nad Baltykiem

    • Justyna Mazur on

      eh, może i my za rok w końcu się odważymy :-) Pozdrawiam i życzę wspaniałych wakacji! PS. Pogoda się załamała po naszym przyjeździe i ciągnie nieźle po nerach :D

  2. Agata, właśnie słyszałam, że w Chorwacji można się zatrzymać za podobne pieniądze co nad Bałtykiem. Tylko ten dojazd. Jak dzieciaki znoszą taką długą podróż?

  3. Moja córeczka ma 13 miesięcy. Zaczęła stawiać pierwsze kroczki jak skończyła 10mcy. Jako pierwsze butki wybraliśmy właśnie Attipasy i jestem bardzo zadowolona! Są mięciutkie i elastyczne. Córka wcale nie zauważa, że ma je na stópkach. Szkoda tylko, że na zimę trzeba będzie wybrać już inne obuwie. Serdecznie polecam!

    • Justyna Mazur on

      Marta, dzięki za opinię! Moja N. też ma 13 mcy – myślę, że do zimy nasze zdolniachy będą już śmigały pewnie – wtedy można zainwestować w pierwsze, porządne buty. Pozdrawiam :-)

    • My właśnie wróciliśmy z nad Bałtyku z 10 miesięcznym raczkujacym dzieckiem- nie polecam ze względu i na raczkowanie i na zimno brr. Co roku były wyjazdy za granicę i tak zostanie. 15 lat nie byłam nad polskim morzem i kolejne 15 nie będę.

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.