Data publikacji:

Piżama party - 5 kroków do udanej nocnej imprezy

Nocowanie u przyjaciół to dla dzieciaków chwile, jak z bajki: rozmowy w ciemności, zabawy i przede wszystkim możliwość niespania całą noc! Róbmy im takie przyjemności, by stały się jednym z tych cudownych wspomnień z dzieciństwa. 
pidżama party

1. Kilka kwestii praktycznych przed piżama party

Piżama party to zabawa dla mniejszych dzieci, tych, które jeszcze nie zaczynają dojrzewać. Można spalić pomysł organizując ją dla 12-13 latków. Dzieci w tym okresie zaczynają się nieco siebie krępować, zawstydzać, zwracać uwagę na swoją seksualność. Występowanie w piżamie w tym wieku jest dość nieszczęśliwym pomysłem.

Ale wcześniej, do 10 roku życia, nie ma to żadnego znaczenia, co zwiększa potencjał imprezy, bo mogą się na niej bawić zarówno dziewczynki, jak i chłopcy.

Warto pamiętać, by takiej imprezy nie planować na dużą grupę, lecz maksymalnie na 4 dzieci. Mniejsza grupa to mniejsze ryzyko kłótni i bardziej intymna atmosfera.

Nocne opowieści pod kocem z włączona latarką będą bardziej tajemnicze, jeśli weźmie w nich udział 2 - 3 przyjaciół, aniżeli cała klasa. Pamiętajcie też, by wziąć numery telefonów do rodziców dzieci. Może się bowiem zdarzyć, że zabawa zabawą, ale w nocy dziecko zatęskni za domem i lepiej dla niego będzie, jeśli rodzic je zabierze. 

Przeczytaj także: Co na prezent dla 11-latka?

2. Co zabrać na piżama party?

Oczywiście piżamę. Przypomnijcie o tym rodzicom zaproszonych gości w oficjalnym zaproszeniu, dokładnie takim samym, jakie przygotowujecie z okazji urodzin dziecka.

Zaproszenie jest też pewnego rodzaju gwarancją dla rodziców zapraszanego dziecka, że dorośli czuwają nad sytuacją, a dzieci wieczorem i w nocy nie będą puszczone samopas. D

zieci powinny również zabrać wszystko to, co jest potrzebne do toalety, czyli szczoteczki do zębów, ulubione mydła, a do łóżka poduszkę z którą zawsze śpią lub pluszaka. W przypadku mniejszych dzieci, np. takich, które po raz pierwszy będą nocowały poza domem, ich własne rzeczy dadzą im poczucie bezpieczeństwa.

3. Menu na imprezę piżamową

Piżama party musi być nieco rozpustna. Jeśli pozwalamy dzieciakom nie spać, to dajmy im ciut więcej szaleństwa. Niech tego wieczoru jedzą to, na co mają ochotę. Może się to wielu rodzicom nie spodobać, ale my organizowaliśmy dzieciom czasem tzw. Dzień Dziecka.

Mogły wtedy jeść wszystko, nie myć zębów i siedzieć do północy. Wg mnie piżama party powinna być właśnie takim czasem - kiedy dzieciaki myślą, że robią co chcą.

Podkreślam - myślą - bo ów chaos musi być ze strony rodziców kontrolowany od początku do końca. Uprzedźcie o swoim pomyśle innych rodziców. Mają prawo nie podzielać waszych pomysłów i mieć później niepotrzebne pretensje.

Wracając więc do menu sądzę, że najlepiej, jeśli ustali je dziecko. Czipsy? Dlaczego nie? Mam nadzieję, że nie je ich codziennie! Czekolada? Koniecznie! Pomieszane z ładnie podanymi kawałkami owoców, pod postacią koreczków czy szaszłyków, ostatecznie wcale nie będą aż taką rozpustą.

Ach, no i koniecznie kakao lub gorąca czekolada. Przed snem jak znalazł (tak cicho się przyznam, że zawarta tam dawka magnezu pozwoli dzieci szybciej wyciszyć i zasnąć, a wam oszczędzi czuwania do 3 nad ranem. Ale z tym ciiiii, to sekret rodziców).

Przeczytaj także: Filmy dla całej rodziny

4. Atrakcje podczas piżamy party

Koniecznie namiot. Najlepiej niech wykonają go same dzieci. Taki z krzeseł i koca zdaje egzamin. Dzieci mogą właśnie tam zrobić sobie nocne posłanie, w końcu kto w noc szaleństw lubi spać w tradycyjnym łóżku?

Jeśli macie rzutnik lub projektor, świetnie! Przygaszona lampka, obrazy rzucane na ścianę i opowieści „wyjątkowej treści” dodają tej nocy tajemniczej aury. Warto zaopatrzyć dzieci w latarki. To prawda, mogą mieć je w swoich telefonach, jednak wtedy istnieje ryzyko, że zaczną bawić się aplikacjami, a nie o to chodzi.

Telefony do rodzicielskiego depozytu, a w dłonie dzieci latarki. Daje wam słowo, będą bardzo atrakcyjnym akcesorium, zwłaszcza, jeśli rozpoczniecie piżamowe party od zabawy w chowanego po ciemku. 

5. Podarunki

Gdy wychodzimy z imienin czy urodzin, gospodarz często daje nam kawałek ciasta. To miły gest, który pozwala przedłużyć świąteczną atmosferę. To samo warto zastosować w czasie piżamowej zabawy.

Zanim goście opuszczą was nazajutrz, obdarujcie małego gościa jakimś drobiazgiem. U nas były to łazienkowe akcesoria: małe gąbki w różnych kształtach, mydełka czy kolorowa piana do wanny. Niech każde z nich z magicznego worka wyciągnie niespodziankę i wspomina z uśmiechem noc poza domem.
Autor: Katarzyna Berg