Data publikacji:

Prezent dla młodej mamy na święta

Autor: Justyna Mazur

Jaki jest najlepszy prezent dla młodej mamy na święta? Zobaczcie moje propozycje! TEKST: Joanna Łukaszewska

O prezencie marzeń dla świeżo upieczonej mamy powiedziała mi kiedyś znajoma: "Mnie w tamtym czasie najbardziej ucieszyłaby kartka świąteczna z adnotacją: Jestem do Twojej dyspozycji, dzwoń kiedy będę mogła/mógł być pomocny. Tak, żebym miała się na co powołać gdy będę prosiła o zabranie maluszka na spacer, odprasowanie sterty prania czy pomoc przy sprzątaniu chałupy. Tak, żebym mogła zjeść ciepły obiad, nie gorący albo zimny;) albo żeby mieć czas na długą kąpiel bez nasłuchiwania. Taka kartka byłaby jak złoto pod choinką!"

Ja mam łzy w oczach, a Wy? Myślę, że większość mam wie o co chodzi. Jestem absolutnie ZA taką kartką, ale mam też kilka dodatkowych pomysłów na świąteczny prezent dla młodej mamy po porodzie: rzeczy, które ułatwią jej życie, m.in. odkurzacz-robot, blender czy książki - poradniki dotyczące wychowania i wykarmienia nowego członka rodziny. Zaraz posypią się pewnie komentarze, że jak to kobiecie w prezencie dawać sprzęt do sprzątania albo gotowania, tymczasem facet dostaje skarpety czy dobrą whisky, ale umówmy się, my, młode mamy, i tak codziennie gotujemy i sprzątamy, więc to przedmioty, które poprawią nam nastrój. Spokojnie, będzie w tym zestawieniu też kilka pozycji, które mają służyć tylko i wyłącznie maminej przyjemności!

To jeszcze kilka słów od producenta: Mamibot Posiada duże koła do radzenia sobie z przeszkodami, czujniki przeciwupadkowe, trzy algorytmy sprzątania oraz bardzo wydajną baterię. Zbiornik na nieczystości ma 280ml. Efektywnie czyści kąty dzięki szczotkom bocznym, ma tylko 7,6cm wysokości, przez co wjazd pod większość mebli nie stanowi dla niego żadnego problemu. Odkurzacz automatycznie zmienia tryby czyszczenia, od czyszczenia losowego, do czyszczenia krawędzi i czyszczenia spiralnego. Może pracować do 100 minut. Czas ładowanie to 3-4 godziny.

W czasie, kiedy chata się sama sprząta, mama wychodzi na spacer z maluchem, ten zasypia w wózeczku, a mama wyciąga telefon i obdzwania koleżanki. A jakby tak  miała czytnik ebooków, to by sobie poczytała! Stąd moja druga propozycja - Kindle Touch 8 Wifi Bez Reklam. Waży jedynie 161 g. Jego kształt pozwala na wygodne czytanie trzymając czytnik w jednej ręce, wiec na upartego nawet wózek da się jednocześnie prowadzić. 512 mb ramu pozwala przeglądać nawet najobszerniejsze tytuły z jak największa płynnością. Wbudowana pamięć 4 GB jest w stanie pomieścić około tysiąca książek elektronicznych. Kindle będzie pamiętał, na której stronie zostało przerwane czytanie. Oprócz tego pozwoli na dopasowanie odpowiedniej wielkości czcionki i podpowie ile czasu zostało do skończenia całej książki. Cena: 389 zł.

A jak już książka jest, to musi być też kawka! W całym tym mamowym życiu w pieleszach, moment, w którym można wziąć łyka dobrej, (ciepłej!) kawy, to prawdziwy luksus i odrobina rozkoszy. Tu kolejny niskobudżetowy prezent dla młodej mamy na święta: kubek termiczny Tefal Travel Mug za 66,90 zł. Pojemności 0,36L pozwala zabrać ze sobą napój w rozmiarze XXL. Dzięki  silikonowej osłonce kubek nie wyślizgnie się z dłoni. Utrzymuje temperaturę do 4h w przypadku gorących napojów, a do 8h w przypadku chłodnych. Na zewnątrz pozostaje zawsze chłodny - bez względu na temperaturę napoju. Nic się nie uleje, bo Tefal gwarantuje 100% szczelności, nawet gdy kubek transportowany jest w dziwnej pozycji. Super opcją jest możliwość picia bez patrzenia na kubek w celu zlokalizowania ustnika. Dodatkowe kolorowe oznakowanie precyzyjnie wskazuje, czy jest otwarty czy zamknięty. Można go myć w zmywarce.

Co robi mama, której bobas nie chce dłużej siedzieć w wózku? Bierze go na ręce, a precyzyjnie - na jedną rękę, by drugą pchać pusty wózek...W takich sytuacjach życie ratuje chusta. Z resztą jest ona wygodna na co dzień: można bez przerwy przytulać się do maleństwa i jednocześnie mieć wolne ręce.

ZOBACZ KONIECZNIE: 4 powody, dla których warto nosić dziecko w chuście

Stąd kolejna propozycja prezentu dla mamy to chusta, np. bawełniana Lennylamb i spotkanie z wykwalifikowanym doradcą, który powie jaki rozmiar i rodzaj kupić oraz jak bezpiecznie motać i nosić malucha.

Po spacerze czas na obiad, np. zupę krem czy placuszki i tu wyręczyć nas może dobry blender. Wybrałam BRAUN Multiquick 9 ręczny MQ 9005 Cream za 306,16 zł. Jest wyposażony w pierwsze na rynku ruchome ostrze ACTIVEBlade (dzięki któremu nie ma tzw. martwego pola, czyli wolnego miejsca nad i pod stopą, w którym składniki tylko wirują, zamiast trafiać pod noże), innowacyjne technologie PowerBell Plus (do twardych składników) i SPLASHControl (bez chlapania na kuchnię i ciuchy) oraz najmocniejszy wśród blenderów Braun, 1000-watowy silnik, który bez trudu poradzi sobie nawet z najtrudniejszymi wyzwaniami codziennego gotowania. Zblendujesz orzechy czy warzywa czy lód. Co ważne, sprzęt ma przycisk bezpieczeństwa - dopiero po jego odblokowaniu urządzenie jest gotowe do pracy.

A na deser pyszny sok, koniecznie zdrowy, domowy! W tym pomoże sokowirówka Philips Viva Collection HR1832/02 za 269 zł. Za taki dobrze wyglądający, nie zawalający całej kuchni i łatwy do czyszczenia sprzęt kuchenny pod choinką nie obrazi się chyba żadna mama.