Data publikacji:

Stan podgorączkowy u niemowlaka: jak zbić temperaturę? Przyczyny, objawy i leczenie


Stan podgorączkowy u niemowlaka czy noworodka zawsze wywołuje niepokój rodziców, ponieważ kojarzy się z początkiem infekcji. Czy jednak rzeczywiście taka przypadłość zawsze zwiastuje chorobę? Sprawdź, jakie są inne przyczyny występowania stanu podgorączkowego u małych dzieci i dowiedz się, kiedy należy obniżać podwyższoną temperaturę.
dziecko

Stan podgorączkowy u niemowlaka – ile stopni?


Stan podgorączkowy to podwyższona temperatura ciała, ale jeszcze nie gorączka. O takim stanie mówi się wtedy, kiedy termometr wskazuje wartość między 37,1 a 37,9 stopni Celsjusza (wyższy wynik oznacza, że dziecko ma już gorączkę).

Nieco inaczej definiuje się stan podgorączkowy u noworodka. U tak malutkich dzieci prawidłowa temperatura ciała to ta między 36,5 a 37,2°C, a stan podgorączkowy to 37,3-38°C.

Uwaga! Jeśli temperatura ciała mierzona jest w odbycie, to za prawidłowy należy uznać wynik między 36,6°C a aż 38°C.

Stan podgorączkowy u niemowlaka – przyczyny


Stan podgorączkowy u noworodka czy niemowlaka może mieć rozmaite przyczyny i są to:

• przeziębienie; istnieje duże prawdopodobieństwo, że stan podgorączkowy u niemowlaka ma związek z infekcją, jeżeli poza gorączką u dziecka występuje katar i/lub kaszel,
• zapalenie ucha,
• zapalenie gardła,
• infekcja układu moczowego,
• ogólne zakażenia organizmu (rzadko).

Oczywiście stan podgorączkowy u niemowlaka czy noworodka nie musi mieć związku z atakiem wirusów albo bakterii. Bardzo często zdarza się, że taka przypadłość występuje w związku z:

• ząbkowaniem,
• przegrzaniem się dziecka,
• porą dnia (stan podgorączkowy u niemowlaka częściej występuje wieczorem),
• nadmiarem emocji,
• szczepieniem (niepożądany odczyn poszczepienny),
• intensywnym płaczem.

Podsumowując – stan podgorączkowy u malutkich dzieci występuje dość często, ponieważ noworodki i niemowlęta nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego mechanizmu termoregulacji.

Stan podgorączkowy u niemowlaka – co robić?


Stan podgorączkowy u niemowlaka, nawet jeżeli ma związek z infekcją, nie wymaga stosowania leków przeciwgorączkowych. Jest to oznaka mobilizacji całego organizmu do walki z drobnoustrojami – jeśli więc rodzic obniży temperaturę, w istocie zaszkodzi dziecku.

Zdaniem większości lekarzy temperaturę u niemowlaka czy starszego dziecka należy zacząć obniżać dopiero, kiedy przekroczy ona 38,5°C.

A co, jeśli występuje stan podgorączkowy u niemowlaka bez innych objawów? W takiej sytuacji należy spokojnie obserwować malca i kontynuować mierzenie temperatury (np. trzy razy dziennie). Gdy spadnie, oznacza to, że prawdopodobnie przyczyna była błaha. Oczywiście jeśli rodzic odczuwa niepokój, na wszelki wypadek może skonsultować dolegliwość z lekarzem pediatrą.

Stan podgorączkowy u dziecka przez dwa tygodnie


Jeśli stan podgorączkowy u niemowlaka lub noworodka utrzymuje się przez dwa tygodnie, nie należy już bezczynnie czekać. W takiej sytuacji trzeba udać się do lekarza pediatry, który skontroluje stan zdrowia malca i zleci przeprowadzenie kilku badań (między innymi morfologii oraz badania moczu).

Stan podgorączkowy u dziecka a spacer


Wielu rodziców zastanawia się, czy stan podgorączkowy u noworodka albo niemowlęcia jest przeciwwskazaniem do spaceru. Odpowiedź brzmi: to zależy. Jeśli dziecko ogólnie czuje się dobrze albo jedynym objawem dodatkowym jest katar, spacer – nawet w chłodny dzień, jest wręcz wskazany. Chłodne powietrze może ułatwić dziecku oddychanie, co przełoży się na ogólną poprawę samopoczucia.

Jeśli natomiast maluszek jest płaczliwy, marudny, zaczyna mocno kasłać albo gdy temperatura ciągle rośnie – jedyny wskazany spacer to niestety ten do przychodni zdrowia.