Data publikacji:

Małe buciki, pierwsze USG, test...Jak powiedzieć mu o ciąży?

Autor: Justyna Mazur

Gdy już wiedziałam, że za 9 miesięcy nasze życie stanie na głowie, długo zastanawiałam się, jak powiedzieć o tym przyszłemu Tacie Dziedzica. Chciałam polecieć standardem i wręczyć mu pierwsze USG, ale mój lekarz kazał się stawić dopiero za kilkanaście dni, więc obrazek nie mógł przemówić za mnie. Pomyślałam o jakiejś pięknej okolicznościowej mowie, ale...głos uwiązł mi w gardle.

Ostatecznie, półsłówkami coś tam wymamrotałam a reszty sam chłopina się domyślił.  Drugi raz był podobny, choć okoliczności dużo bardziej romantyczne. Uknułam intrygę i zostawiłam Dziedzica pod opieką teściowej. Pretekst? Świętowanie moich imienin, które miały nadejść za kilka dni. W rzeczywistości mieliśmy świętować nie imieniny, a przyszłe urodziny.

ZOBACZ KONIECZNIE: Najpopularniejsze i najrzadsze imiona w 2017 roku (RANKING)

O ciąży chciałam zakomunikować po tym, jak zje biedaczystko zamówionego steka, ale stało się inaczej - do restauracji, w której byliśmy weszła para z niemowlęciem. Gdy wpadłam w ryk na ich widok (ach te hormony!), Tata Dziedzica złapał wszystko w lot, tylko patrząc mi w oczy - ja nie powiedziałam ani słowa. Fajne to było! Do dziś mam ciary, jak o tym pomyślę.

Dla bardziej kreatywnych mam jednak kilka pomysłów znalezionych w sieci. Przyszły tata może dowiedzieć się o ciąży rozpakowując niezobowiązujący prezent...

jak powiedzieć mu o ciąży? pomoże koszulka dla super taty

Albo - w wersji low-costowej - zwyczajną kartkę z napisem "cześć, tato!". Słyszałam też o pomysłach przygotowywania stosownych napisów na brzuchu, wysyłaniu mms-ów z testem ciążowym na zdjęciu, a dla ambitnych - wręczenia książki o tym, jak być dobrym ojcem (na przykłada takiej - polecam!).

A dla większych romantyczek? Logistycznie znacznie trudniejsza, ale spektakularna próba powtórzenia okoliczności zaręczyn. Czyli - idziecie w to samo miejsce, ale to nie on rzuca się na kolana, tylko ty jego - wiadomością, że niebawem wasza rodzina powiększy się o kwilące zawiniątko, które stanie się waszym szefem na kilka najbliższych lat ;-)

Dziewczyny, a może Wy w jakiś niestandardowy sposób powiedziałyście facetowi o ciąży? Jestem bardzo ciekawa Waszych historii! Napiszcie je koniecznie - tutaj, albo na facebooku!